0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Wypowiedz się na Forum!
Najnowsze posty na Forum:
TANIEC WAMPIRÓWtraksmetal (odpowiedzi w wątku: 670)
Stwórzmy wspólnie teatr muzycznyAnusia-144 (odpowiedzi w wątku: 1)
Adam et Eve, La seconde chanceJustine (odpowiedzi w wątku: 7)
 

MUSICAL.PL to autorski serwis poświęcony musicalowi scenicznemu i filmowemu. Na jego łamach zgromadzona jest podstawowa wiedza o tym gatunku sztuki i wiadomości o poszczególnych tytułach.

Wortal ma charakter niekomercyjny. Wszelkie osoby i instytucje pragnące wzbogacić go o własne materiały, proszone są o kontakt.

Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy na Forum.

MUSICAL.PL > Historia musicalu

Musical – początkowo prosty spektakl, oparty na tańcu i śpiewie, z czasem stawał się coraz bardziej wyszukany. Pojawienie się w latach siedemdziesiątych nowych, atrakcyjnych tematów, uzdolnionych kompozytorów oraz wspaniałych kreacji aktorskich dało musicalowi pozycję porównywalną z operą i baletem.

Uważa się, że twórcą musicalu jest brytyjski artysta estradowy z końca XIX wieku, George Edwardes. Jedno ze swoich przedstawień zatytułowane Wesoła dziewczyna (A Gaiety Girl, 1893), nazwał komedią muzyczną i termin ten przetrwał aż do końca lat pięćdziesiątych naszego stulecia.

Komedia muzyczna to efektowne, lekkie przedstawienie rozrywkowe, pozwalające widzowi na ucieczkę w świat fikcji, bez potrzeby podejmowania wysiłku intelektualnego. Fabuła była zdecydowanie mniej ważna niż, uwielbiane przez publiczność, przebojowe piosenki i brawurowe sceny zbiorowe. Wprawdzie miały one niewiele wspólnego z prostą, melodramatyczną akcją, leczy wykonywane przez popularnych artystów, stanowiły atrakcyjne przerywniki.

Z Londynu na Broadway

Po gościnnych występach Edwardesa w Nowym Jorku, Amerykanie zakochali się w komediach muzycznych i masowo zaczęli tworzyć własne przedstawienia. Wkrótce, obok West Endu (londyńskiej dzielnicy teatrów), na musicalowego potentata wyrósł Broadway. Jednak początkowo londyńczycy byli w swych produkcjach niedoścignieni, a do ich szczytowych osiągnięć zalicza się spektakl Chu Chin Chow, oparty na jednym z opowiadań z Baśni tysiąca i jednej nocy, zatytułowanym Alibaba i czterdziestu rozbójników. Widowisko to, wystawione w His Majesty Theatre w 1916 roku, pozwalało publiczności choć na moment zapomnieć o okropnościach pierwszej wojny światowej. Spektakl długo cieszył się zainteresowaniem, a jego rekord 2238 przedstawień nie został pobity aż do lat pięćdziesiątych.

Amerykańska komedia muzyczna

Złoty wiek amerykańskiej komedii muzycznej rozpoczął się w latach dwudziestych, chociaż renoma West Endu była nadal tak duża, że wiele z najbardziej udanych przedstawień zza oceanu miało swą premierę w Londynie. Wczesne amerykańskie spektakle powojenne niosły ze sobą potężny ładunek emocjonalny, zarówno w treści, jak i muzyce. Dwa musicale Sigmunda Romberga – The Student Prince i The Desert Song (1926) – cechuje spójna akcja połączona z dobrą muzyką. Jednak zarówno Romberg jak i jego główny rywal – Rudolf Friml (Rose Marie, 1924 i The Vagabond Kind, 1925) byli imigrantami, których utwory nawiązywały do tradycji europejskich operetek. Prawdziwie amerykańskie produkcje wyszły spod pióra nowego pokolenia twórców. Należeli do niego Jerome Kern, George Gershwin, Cole Porter, Irving Berlin i Richard Rodgers. W ich muzyce dało się słyszeć wpływy jazzu, ragtime'u i innych typowo amerykańskich gatunków. Teksty pisane były żywym językiem, pełnym zwrotów slangowych. W Stanach Zjednoczonych wśród autorów tekstów najwyżej ceniono Cole Portera, angielskiego pisarza P.G. Wodehouse'a oraz przede wszystkim Lorenza Harta – twórcę tekstów do sztuk Richarda Rodgersa. Liczne przeboje ze starych muzycznych komedii przetrwały do dziś.

Śpiew i taniec

Oprócz melodyjnych piosenek, publiczność kochała w komediach muzycznych efektowne popisy taneczne. Wcześniej proste i niezbyt wyszukane, teraz stały się atrakcją samą w sobie i odgrywały w teatrze muzycznym niepoślednią rolę. W latach dwudziestych Fred Astaire, wraz ze swą siostrą Adele, spopularyzowali nowy rodzaj tańca – stepowanie, które zrobiło wielką karierę w teatrach muzycznych po obu stronach oceanu. Fred Astaire, niezaprzeczalny mistrz tańca, związał później swe artystyczne losy z Ginger Rogers, z którą stworzył niezapomniane duety taneczne.

Amerykańskie przedstawienia muzyczne znacznie różniły się od brytyjskich. Były bardziej współczesne i mniej wyszukane od swoich odpowiedników z West Endu. Wśród amerykanów nie było librecistów pokroju Noela Cowarda, brytyjskiego dramaturga, którego teksty, pomimo że proste i sentymentalne, cechowały się inteligencją i błyskotliwością. Komedie muzyczne zza oceanu, chociaż dynamiczne i bardzo wesołe, charakteryzowały się często nieciekawą fabułą i słabymi dialogami. Dlatego spektakle amerykańskie pozostawiały zazwyczaj wiele do życzenia z literackiego punktu widzenia.

Oczywiście zdarzały się wyjątki, jednak na prawdziwą rewolucję artystyczną trzeba było poczekać do piątej dekady naszego wieku, czyli do lat czterdziestych. Dokonała się ona dzięki przedstawieniom Richarda Rodgersa, który po śmierci Harta, w 1943 roku, nawiązał współpracę z Oscarem Hammerstainem II. Nowy partner nie był wprawdzie tak dobrym autorem tekstów do piosenek, jak Hart, jednak wykazał się większym talentem do konstruowania akcji, co pokazał już w 1927 roku w libretcie do przedstawienia Show Boat Jerome Kerna. Nowa spółka osiągnęła niezaprzeczalny sukces dzięki takim produkcjom, jak Oklahoma! (1943), Carousel (1945) oraz South Pacific (1949). Przedstawienia te szybko zyskały sobie miano klasyki gatunku – mistrzowsko skonstruowana intryga okraszona przebojowymi piosenkami ściśle związanymi z fabułą sprawiły, że komedie owe szybko zdobyły sobie serca szerokiej publiczności.

Akcję ich osadzono w typowo amerykańskich realiach, niewiele miały one jednak wspólnego z miejskim folklorem wcześniejszych przedstawień muzycznych. Bohaterami sztuk Oklahoma! i Carousel są przedstawiciele niewielkiej społeczności wioski rybackiej w Nowej Anglii, natomiast South Pacific to historia z czasów II wojny światowej rozgrywająca się na jednej z wysp Polinezji. Nowatorskim rozwiązaniem komedii muzycznych nowego typu było zastosowanie elementów fantastycznych, a czasami także tragicznych. Na przykład główny bohater Carousel zostaje zabity w momencie, kiedy próbuje dokonać kradzieży. Zostaje mu jednak dana ostatnia szansa spełnienia dobrego uczynku i tym samym odkupienia własnych grzechów.

Przedstawienia pary autorskiej Rodgers–Hammerstain pod wieloma względami odstawały zatem od tego, co nazywano muzyczną komedią, z jej prostą fabułą i łatwo przewidywalnym happy endem. Dlatego też, żeby odróżnić tego typu ambitniejsze przedstawienia, zaczęto używać nowej nazwy – musical. Dla wielu nazwa ta wydawała się dość dziwaczna, jako że w dosłownym tłumaczeniu brzmiała po prostu „muzyczny”. Z drugiej jednak strony dawała twórcom wolną rękę w wyborze stylu. Tak więc wśród musicali znajdujemy przedstawienia reprezentujące szerokie spektrum stylów, zarówno muzycznych, jak i teatralnych.

 

Szybko okazało się, że różnorodność ta stała się kluczem do sukcesu musicalu amerykańskiego. Twórcy nie bali się odważnych eksperymentów. W Kiss Me Kate (1948) Cole Porter poprzeplatał wątki z dramatu Szekspira Poskromienie złośnicy z autentycznymi przeżyciami aktorów za kulisami podczas przedstawienia teatralnego. W komedii Franka Loessera Guys and Dolls (1950) na scenie pojawiają się gangsterzy oraz ich „dziewczyny”, na przemian z wolontariuszami Armii Zbawienia. Spółka Rodgers–Hammerstain odniosła kolejny sukces przedstawieniem The King and I opisującym romans króla Tajlandii z angielską guwernantką w 1860 roku. Tuż przed śmiercią Hammerstaina świat podbił ostatni musical wspomnianej spółki autorskiej zatytułowany The Sound of Music (1959) przedstawiający losy austriackiej rodziny śpiewaków.

Zdecydowanie najpopularniejszym musicalem lat pięćdziesiątych był My Fair Lady (1956), autorstwa Fredericka Loewe oraz Alana Jay Lernera. Fabuła tego przedstawienia została oparta na słynnej sztuce Bernarda Shawa Pygmalion i opowiada dzieje transformacji prostej kwiaciarki w prawdziwą damę. Bohaterem sztuki jest nauczyciel dziewczyny, nie najmłodszy już profesor fonetyki. Rola ta została powierzona Rexowi Harrisonowi, który jednak nie miał odpowiednich warunków głosowych do odśpiewania partii profesora. Aktor posłużył się więc efektowną rytmiczną melorecytacją. To, jak również wysoka wartość literacka tekstu, dowodziło jak elastycznym gatunkiem stał się w tym czasie musical.

Utrzymany w innym klimacie West Side Story (1957) został skomponowany przez twórcę muzyki klasycznej Leonarda Bernsteina, a jego fabuła oparta na dramacie Szekspira Romeo i Julia. Akcja oryginalnego dramatu, rozgrywająca się w renesansie, została przeniesiona do Nowego Jorku drugiej połowy dwudziestego wieku, a dwie skłócone rodziny włoskie zastąpiono walczącymi ze sobą gangami młodzieżowymi. W przedsięwzięciu tym wielką rolę odegrała coraz ważniejsza w musicalu choreografia, której realizację powierzono Jerome Robinsowi.

Lata sześćdziesiąte przyniosły kolejne niezwykle udane produkcje, wśród których znajdują się tak znane przedstawienia jak Camelot, Hello, Dolly! oraz Skrzypek na dachu. W roku 1967 zrealizowano musical nowego typu – Hair, będący odzwierciedleniem popularności, jaką w tamtych czasach cieszyła się pacyfistyczna ideologia hippisów. Na podstawie tego przedstawienia Milos Forman nakręcił później głośny film o tym samym tytule.

W tym czasie brytyjski musical znacznie stracił na znaczeniu, a w teatrach West Endu królowały produkcje zza oceanu. Chlubnymi wyjątkami wśród brytyjskich przedstawień były Olivier Lionela Barta (1960) oraz Half a Sixpence Davida Henekera (1963). Obie sztuki zostały oparte na klasyce literatury angielskiej – pierwsza na powieści Dickensa, Olivier Twist, druga na książce Wellsa Kipps.

Nieuniknione zmiany

Lata siedemdziesiąte przyniosły w teatrze duże zmiany spowodowane przede wszystkim względami ekonomicznymi. Przedstawień było wyraźnie mniej, imponował natomiast ich rozmach. Sztandarowym twórcą nowoczesnego musicalu był brytyjski kompozytor Andrew Lloyd Webber początkowo współpracujący z librecistą Timem Rice. Dziełem tej spółki jest jeden z najsłynniejszych musicali – rock opera Jesus Christ Superstar, początkowo wydana jako płyta długogrająca, a dopiero po pewnym czasie, w 1971 r., przeniesiona na scenę. Opóźnienie to pozwoliło innemu przedstawieniu, mianowicie Godspell Stephena Schwartza, zdobyć miano pierwszego musicalu, którego tematyką było życie Jezusa Chrystusa.

Również Evita (1978) rozpoczęła swą światową karierę jako ścieżka muzyczna, dopiero później zaadaptowana na potrzeby sceny. Fabuła tego musicalu opisuje historię Ewy Peron – wpływowej żony argentyńskiego dyktatora, Juana Peron. Fakt, że twórców musicali zaczęły interesować tematy poruszające problemy społeczne i polityczne, świadczy o tym, jak daleką drogę przeszedł musical od swych początków, kiedy był niczym więcej, niż tylko lekką, infantylną komedią.

Kolejny wielki sukces spółki Webber–Rice to Joseph and the Amazing Technicolor Dreamcoat. Za pomocą różnorodnych stylów muzycznych, od rocka do rytmicznych pieśni ludowych rdzennych mieszkańców Trynidadu, autorzy opowiedzieli dzieje biblijnego Józefa, który jako niewolnik wkradł się w łaski faraona, a następnie sam został władcą Egiptu. Napisane zaledwie w trzy tygodnie, początkowo przedstawienie to przeznaczone było na użytek szkół tańca, jako wprawka. Z czasem z piętnastominutowego kawałka rozrosło się do dużego spektaklu, z wielkim powodzeniem wystawianego na West Endzie, a następnie na Broadwayu. W wielkim odrodzeniu brytyjskiego musicalu niemałą rolę odegrały też gwiazdy sceny, na przykład Jason Donovan oraz Philip Schofield.

Ambitny reformator

Andrew Lloyd Webber był twórcą odważnym i zawsze chętnym do eksperymentowania. Jedną z jego ważniejszych innowacji było oparcie całej akcji musicalu wyłącznie na utworach śpiewanych, które w początkach gatunku były przecież nic nie wnoszącym przerywnikiem. Było to niewątpliwie duże wyzwanie dla tradycyjnej opery. Mniejszą wagę przywiązywał do choreografii. Wyjątkiem jest najdłuższe przedstawienie jego autorstwa, Cats (1981), oparte na wierszach T.S. Eliota, które zadziwia widzów strojami oraz choreografią opartą na „kocich” ruchach, a także doskonałą, dopasowaną do charakteru sztuki muzyką. Najnowsze produkcje Webbera to pełen grozy, tajemniczy Upiór w operze (1986), oraz zupełnie odmienny w nastroju Aspects of Love (1989).

Z Webberem przez wiele lat rywalizował inny reformator musicalu – Amerykanin Stephen Sondheim. Kompozytor ów nigdy nie zdobył takiej sławy, jak jego brytyjski konkurent, jednak ma na swym koncie wybitne przedstawienia, do których należą West Side Story (teksty piosenek), A Funny Thing That Happened on the Way to the Forum (1962), ambitny A Little Night Music (1973) oraz Sunday in the Park with George (1984).

Złamanie monopolu

Wszechwładna dominacja musicali angielskich i amerykańskich została przełamana dopiero w 1980 roku przez paryską produkcję zatytułowaną Nędznicy, która po pięciu latach została przeniesiona również na deski teatrów londyńskich. Dobra passa francuskich autorów, kompozytora Michela Schonberga i autora tekstów Alaina Boublila trwała i w 1989 roku zaowocowała musicalem Miss Saigon. Akcja tego dramatu rozgrywa się w czasie wojny w Wietnamie i oparta jest na wybranych wątkach z opery Pucciniego Madame Butterfly. Stało się jasne, że możliwości współczesnego musicalu nie zostały jeszcze wyczerpane.

źródło:
Świat Wiedzy, nr 49, temat nr 85 z działu „Sztuka” (str. 265–268)
Wyd. Marshall Cavendish Polska Spółka z o.o., Warszawa 1998

 

Polecana literatura przedmiotu:

Bielacki, Marek, Musical: Geneza i rozwój formy dramatyczno-muzycznej, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 1994.

Gołębiowski, Marek, Musical amerykański na tle kultury popularnej USA, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1989.

Grun, Bernard, Nowi ludzieSaga Richarda RodgersaTriumf musicalu, Ostatni rozdział, w: tegoż, Dzieje operetki, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1974, s. 394–452.

Karpiński, Maciej, Anatomia musicalu, w: tegoż, Życie i śmierć na Broadwayu: Szkice o współczesnym teatrze amerykańskim, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1990, s. 99–120.

Król, Jolanta, Gwiazdy noszą tenisówki: 35 portretów z Teatrem Rozrywki w tle, Studio JKP Jolanta Król, Chorzów 2001.

Kydryński, Lucjan, Coda alla polacca, w: Bernard Grun, Dzieje operetki, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1974, s. 453–465.

Kydryński, Lucjan, Przewodnik operetkowy, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1998.

Kydryński, Marcin, „Metro” na Broadwayu: Upadek jest formą lotu, Wydawnictwa Muzyczne i Nutowe, Warszawa 1995.

Marianowicz, Antoni, Przetańczyć całą noc...: Z dziejów musicalu, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1979.

Mikołajczyk, Jacek, Musical nad Wisłą: Historia musicalu w Polsce w latach 1957–1989, Gliwicki Teatr Muzyczny, Gliwice 2010.

Skotarczak, Dorota, Historia amerykańskiego musicalu filmowego, Studio Filmowe Montevideo, Wrocław 2000.

 

  

 
powrót do góry strony
 
castingipremierynowości wydawniczewydarzeniahistoria musicalumusicaleteatryforumredakcjamapa serwisu
Copyright © 2002–2014 MUSICAL.PL, Małgorzata Lipska